Dziś mam zaszczyt zaprezentować Wam miniaturkę niezwykłą, unikalną i bardzo wyjatkową :)
A, co najważniejsze, niesamowicie pracochłonną!
ODKURZACZ!
Tak, to miniaturowy odkurzacz handmade :) w skali 1:12. Jego wykonanie zajęło nam mnóstwo czasu, choć tak naprawdę to już nad samym projektem głowiliśmy się od dawna. Ale udało się, pierwszy odkurzacz w miniaturze jest gotowy, a zrobienie kolejnych sztuk - choć także zajmie sporo czasu - na pewno będzie odrobinę łatwiejsze. Bo czy jest coś, czego nie da się zminiaturyzować? ;)
Nasz mini odkurzacz wyposażony jest w rurę elastyczną (tak, zgina się!), rurę teleskopową i szczotkę, oraz kółeczka i przewód z wtyczką.
Co więcej mogę o nim powiedzieć? Jest niesamowicie realistyczny, co mam nadzieję, że widać na zdjęciach :)
Jak Wam się podoba taka miniaturka?
niedziela, 10 sierpnia 2014
piątek, 8 sierpnia 2014
Home Sweet Home
Dziś przygotowałam dla Was coś zupełnie nowego :)
A poniżej zdjęcie z miniaturową, grawerowaną zawieszką "Home Sweet Home".
Oczywiście made by Lady Fanaberia :)
Miniaturowe wyrazy można dowolnie zestawiać, tworząc własną wersję...
To drewniane napisy 3D, którymi można udekorować półkę, biurko lub witrynkę w domku dla lalek.
A z czego są zrobione? Oczywiście z drewna, tak jak ich pełnowymiarowe odpowiedniki :) A następnie pomalowane. Na razie zdecydowałam się na kolor miętowy, czerwony.... oraz wersję vintage - czyli postarzoną biel. Zobaczcie:
A poniżej zdjęcie z miniaturową, grawerowaną zawieszką "Home Sweet Home".
Oczywiście made by Lady Fanaberia :)
Miniaturowe wyrazy można dowolnie zestawiać, tworząc własną wersję...
Do wyboru, do koloru :)
sobota, 26 lipca 2014
Muchomorki i nie tylko
Lady Fanaberia w okresie wakacyjnym pracuje nie tylko nad miniaturkami. Tematem nr 1 są u niej domowej roboty konfitury, soki i dżemy - oczywiście te w pełnowymiarowej skali :) Przydadzą się na jesienne i zimowe wieczory, kiedy w swojej pracowni miniaturek ślęczeć będzie z pęsetą i lupą, przy słabym świetle swojej lekko przechodzonej lampki. Herbata z konfiturą porzeczkową będzie wtedy jak znalazł :)
Przetwory za to polecam każdemu :) A dla tych mniej doświadczonych przygotowałam nowe zestawy książek - właśnie o przetworach, grzybach, winach i leśnych jagodach. Mam nadzieję, że spodobają Wam się okładki mojego projektu :)
Ale wszyscy dobrze wiedzie jak duży wpływ na miniaturki ma życie codzienne. Dlatego dziś przedstawiam Wam nową kolekcję miniaturek - inspirowaną targiem warzywnym i przetworami :)
Zauważyłam ,że grzyby są sprzedawane na targu od przeszło miesiąca. Dlatego musiały się znaleźć także w moim Miniaturowym Świecie:
Choć muchomorków jest u mnie pełno, to tych prawdziwych nie życzę znaleźć nikomu...Przetwory za to polecam każdemu :) A dla tych mniej doświadczonych przygotowałam nowe zestawy książek - właśnie o przetworach, grzybach, winach i leśnych jagodach. Mam nadzieję, że spodobają Wam się okładki mojego projektu :)
Zapraszam do mojego sklepiku!
sobota, 12 lipca 2014
Smeg handmade - 1:12
Wbrew pozorom niniejszy post nie jest sponsorowany. To nie lokowanie produktu, ani żadna reklama.
To tylko kolejny przejaw mojej niespełnionej miłości do lodówek marki Smeg :)
Tym razem moja miniaturka to odwzorowanie lodówki Smeg linii "Retro" w kolorze miętowym. Pasuje do wszelkich pastelowych wnętrz, zarówno nowoczesnych i tych bardziej staroświeckich. Jest ślicznie zaokrąglona i - gdyby nie horrendalnie wysoka cena - od dawna stałaby już w mojej kuchni :) Ale na razie muszę się zadowolić tą oto miniaturką handmade:
Moją mini-lodówkę da się oczywiście otworzyć :) W jej wnętrzu umieściłam trzy półeczki (które z łatwością można wysunąć) i pojemnik na warzywa. A w drzwiach mamy dodatkowe 4 szklane półeczki na przeróżne artykuły:
Czy spodoba Wam się moja nowa lodówka? Mam nadzieję, że tak :) Mogę jeszcze tylko dodać, że jak na miniaturkę, to jest ona niesamowicie pojemna, spokojnie można w niej schować furę warzyw, tuzin jaj, kilka litrów mleka, masło, a nawet torty i ciasta... oczywiście wszystko w wersji mini.
Ale a propos ciast - do mojej miniaturowej kuchni już zakradł się jakiś łasuch i szpera w nowej lodówce:
No ładnie! Chyba udało mi się złapać Juliannę na gorącym uczynku ;)
To tylko kolejny przejaw mojej niespełnionej miłości do lodówek marki Smeg :)
Tym razem moja miniaturka to odwzorowanie lodówki Smeg linii "Retro" w kolorze miętowym. Pasuje do wszelkich pastelowych wnętrz, zarówno nowoczesnych i tych bardziej staroświeckich. Jest ślicznie zaokrąglona i - gdyby nie horrendalnie wysoka cena - od dawna stałaby już w mojej kuchni :) Ale na razie muszę się zadowolić tą oto miniaturką handmade:
Moją mini-lodówkę da się oczywiście otworzyć :) W jej wnętrzu umieściłam trzy półeczki (które z łatwością można wysunąć) i pojemnik na warzywa. A w drzwiach mamy dodatkowe 4 szklane półeczki na przeróżne artykuły:
Czy spodoba Wam się moja nowa lodówka? Mam nadzieję, że tak :) Mogę jeszcze tylko dodać, że jak na miniaturkę, to jest ona niesamowicie pojemna, spokojnie można w niej schować furę warzyw, tuzin jaj, kilka litrów mleka, masło, a nawet torty i ciasta... oczywiście wszystko w wersji mini.
Ale a propos ciast - do mojej miniaturowej kuchni już zakradł się jakiś łasuch i szpera w nowej lodówce:
No ładnie! Chyba udało mi się złapać Juliannę na gorącym uczynku ;)
niedziela, 6 lipca 2014
And the winner is...
Dziękuję wszystkim tym, którzy wzięli udział w mojej Rozdawajce :) Witam także nowych Obserwatorów mojego bloga :)
First of all - thank you all of who entered my giveaway :) Welcome to new Followers :)
A teraz czas na losowanie zwycięzcy! Karteczki z Waszymi imionami znalazły się w niebieskiej misie:
It's time to draw the winners. All the names are in the blue bowl:
A mój mąż wylosował zwycięzcę...
My husband drew the winner...
Wygrywa Meritan nukkis z TEGO bloga :) Gratulacje!!
Congratulations!! Please contact me by email: minifanaberia@gmail.com
First of all - thank you all of who entered my giveaway :) Welcome to new Followers :)
A teraz czas na losowanie zwycięzcy! Karteczki z Waszymi imionami znalazły się w niebieskiej misie:
It's time to draw the winners. All the names are in the blue bowl:
A mój mąż wylosował zwycięzcę...
My husband drew the winner...
Wygrywa Meritan nukkis z TEGO bloga :) Gratulacje!!
Congratulations!! Please contact me by email: minifanaberia@gmail.com
piątek, 4 lipca 2014
Bookendy w kwiaty
Niech moja długa przerwa w blogowaniu Was nie zraża :) Okres wakacyjno-urlopowy motywuje do remontów, a pogoda 'w kratkę' pozwala na spokojne porządkowanie rupieci NieTylkoMiniaturowych. Ja - podczas tej przerwy - zebrałam mnóstwo kolejnych pomysłów na miniaturki, a moja pracownia zdążyła się trochę powiększyć :) Jeszcze trochę pracy i będę mogła na nowo zaskakiwać Was kolejnymi realizacjami :)
A dziś szybciutko pokazuję podpórki do książek- dwie, z kilku, które zrobiłam. Zdjęć jest tylko garstka, ale mam nadzieję, że wystarczą by zaprezentować Bookendy Kwiatowe:
Przypominam też o mojej Rozdawajce z okazji 1000 polubień na Facebooku! Zapominalskich zapraszam do wpisów pod TYM postem. Losowanie odbędzie się w najbliższy weekend :)
A dziś szybciutko pokazuję podpórki do książek- dwie, z kilku, które zrobiłam. Zdjęć jest tylko garstka, ale mam nadzieję, że wystarczą by zaprezentować Bookendy Kwiatowe:
Oczywiście wszystkie elementy wykonałam własnoręcznie :)
Przypominam też o mojej Rozdawajce z okazji 1000 polubień na Facebooku! Zapominalskich zapraszam do wpisów pod TYM postem. Losowanie odbędzie się w najbliższy weekend :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)