czwartek, 29 sierpnia 2013

Cukierkowy regał

Dziś zaprezentuję Wam biały, drewniany regał z różową kropkowaną ścianką.
Chciałam zrobić coś w stylu "słodko-cukierkowym":
 

W dolnej części umieściłam przeróżne pudełka i opakowania:


W środkowej części większość miejsca zajmuje torcik z kloszem:


A na górze trochę ciasteczek i cukierków:


I tak właśnie wygląda mój nowy regał:


poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Piknik!

Tym razem postanowiłam połączyć miniaturki z odrobiną techniki decoupage.
Na ten pomysł wpadłam w sklepie spożywczym na dziale słodyczy :) Czy Waszym zdaniem metalowe pudełko po landrynkach nie jest idealne na stół piknikowy?

 

Pudełko pomalowałam kilka razy białą farbą i na jego boku zrobiłam serduszkowy decoupage:


Następnie wystarczyło z kawałka tkaniny zrobić kraciasty kocyk i... voila!




I takim sposobem zwykłe metalowe pudełko ze spożywczaka zmieniło się w stół piknikowy.
Pozdrawiam i ... zapraszam na piknik :)

środa, 21 sierpnia 2013

Miniaturowa cukiernia "Fanaberia"

Dziś oficjalnie stałam się właścicielką niewielkiej cukierni! Jest taka, jak ją sobie wyobrażałam :)

Najdłużej trawy prace nad ladą. Lada miała być tradycyjna, drewniana, prosta, ale z akcentem. Jest w całości moim dziełem - poświęciłam czas każdej deseczce, każdemu połączeniu i szczegółowi. Zrobiona z drewna balsowego i pomalowana dwukrotnie bejcą.
A wraz z ciastami prezentuje się tak:


Z przodu w dolnej części postanowiłam dodać nazwę cukierni i logo:




Ściany cukierni - po długim namyśle i kilku próbach wybrałam pasiastą, kolorową tapetę na dolną część ściany i stonowaną w gwiazdki - na górną część.




A cała moja cukiernia - w drewnianej skrzynce wygląda tak:



Podoba się Wam "Cukiernia Fanaberia"? :)

sobota, 17 sierpnia 2013

Podpórka w stylu bawarskim

Tym razem zaprezentuję Wam coś, co wcale nie jest moją pracą.
Nie jest moim pomysłem, wykonaniem, ani nawet moją własnością.
Nie przyłożyłam ręki do realizacji tego projektu, ale zamierzam go z dumą pokazać i opisać.

Pewnie zastanawiacie się o czym piszę i dlaczego w tak tajemniczy sposób :) Otóż przedstawię Wam dzieło Mojego Męża - podpórkę do książek, czyli tzw. bookend. W ulubionym przez niego stylu bawarskim:


Do konstrukcji podpórki została używa płyta pilśniowa, a reszta elementów wykonana jest z drewna balsowego.
Poniżej szczegół ściany z herbem Bawarii:


Poszczególne kostki bruku wykonane zostały z opakowania po jajkach zgodnie z pomysłem Ani: ( http://miniaturowyblog.blogspot.com/2013/06/podporka-do-ksiazek_24.html )
Kostki, różnych rozmiarów zostały wycięte, przyklejone do podpórki i pomalowane szarymi mazami farb akrylowych:



 Hmm? Ach, tak, już o tym piszę...

Na uwagę zasługują  także drzwi, wykonane z cieniusieńkich listewek i pomalowane nierównomiernie zieloną farbą akrylową:


A tak prezentuje się podpórka na naszej półce:

Mam nadzieję, że podoba się Wam podpórka bawarska i dziękuję serdecznie wszystkim za odwiedziny na moim blogu :)

środa, 14 sierpnia 2013

Słodkości

Dziś chciałabym się pochwalić moimi pracami modelinowymi. Jako osoba początkująca w tej technice muszę przyznać, że jest ona trudna i ciężko, naprawdę ciężko jest wykonać z modeliny miniaturowe jedzenie, które wyglądałoby jak prawdziwe!
Ja postanowiłam w moim kolejnym projekcie spróbować sił w miniaturowych słodkościach. O, na przykład takich jak te:

Jak widzicie udało mi się zrobić: pączki z lukrem i cukrowymi groszkami; serduszkowe ciastka z bitą śmietaną i czekoladą oraz bananowe ślimaczki.
Przyznam, że jako czekoladę używałam ziemnobrązowego lakieru do paznokci. Rozwiązanie to uważam za średnie, bo o ile kolor jest odpowiedni, to lakier po wyschnięciu jest odrobinę lepki i trochę to przeszkadza. Czy są inne rozwiązania imitacji czekolady? Jeśli ktokolwiek ma w tym doświadczenie to proszę o informacje.

Ciastka z bitą śmietaną, oblane czekoladą wyglądają tak:

A tu bananowy ślimaczek na talerzu, gotowy do zjedzenia:


I jeszcze ciasto z bitą śmietaną, ozdobione kwiatuszkami. Klosz na ciasto to zatyczka z jakichś kosmetyków.



Pozostałe ciasta pokażę w kolejnym poście. 
Na razie pracuję nad pewnym wnętrzem....


poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Miniaturowy pokoik dla dziewczynki

Pokoik dla dziewczynki także został już ukończony i razem z pokoikiem chłopięcym prezentuje się naprawdę wspaniale :)

 W pokoiku umieściłam łóżeczko, które zrobiłam z deseczek balsowych. Łóżeczko pomalowałam białą farbą i ozdobiłam różową tasiemką, kokardką i białą koronką. W komplecie jest też białe, drewniane krzesło i półeczka ścienna.
Nad łóżeczkiem postanowiłam powiesić zdjęcie moich miniaturowych mieszkańców :)
A całość prezentuje się tak:

Do pokoiku dodałam też kilka zabawek: zajączka w różowej sukience, kolorowy pociąg (u mnie służy jako pojemnik na klocki i drobiazgi) i przeplatankę, czyli powyginane pręty z przesuwanymi koralikami).


Zwróciliście uwagę na kolorowe, dziewczęce tapety na ścianach? Dużo czasu zajął mi wybór odpowiednich wzorów i z tego zestawu jestem wreszcie zadowolona :) Dodatkowo udało mi się znaleźć doskonale pasującą bawełnianą tkaninę na pościel, prawie identyczną z tapetami ściennymi! I tak w łóżeczku znalazła się kwiecista poduszka z kołderką i materac owinięty różowym prześcieradłem. A na boku łóżeczka zostawiłam biały, wełniany kocyk, w razie gdyby wieczory bywały chłodne:

I tak właśnie prezentuje się drugi z moich pokoików. Całość stanowi zgrabna, drewniana skrzynka z uchwytem wysuwanym przodem. A na przodzie co? Grawerowane logo i napis "Miniaturowy Świat Lady Fanaberii" :) 

Wspaniały prezent dla przyszłej mamy :)

Miniaturowy pokoik dla chłopca

Prace nad miniaturowymi pokoikami zostały ukończone. Pokoikami,  bo powstały dwie wersje - dla chłopca i dziewczynki. Ale najpierw zaprezentuję wersję chłopięcą:

W pokoiku umieściłam łóżeczko dziecięce, które zrobiłam z balsy i pomalowałam na biało farbą akrylową. Dla ozdoby z przodu łóżeczka przykleiłam kawałek bawełnianej koronki, niebieskiej tasiemki i pasującą kolorystycznie błękitną kokardkę. A do łóżeczka włożyłam materac z białym prześcieradłem i komplet pościeli (kołderka + poduszka) z materiału w kratkę. Do kompletu zrobiłam też krzesełko z identyczną koronką i kokardką.

 Długo zastanawiałam się nad zabawkami do mojego pokoiku. Oprócz gotowego zająca w niebieskich portkach postanowiłam zrobić z papieru lokomotywę z dwoma wagonikami i tzw. przeplatankę, czyli poskręcane pręty z przesuwanymi koralikami.



Tu jeszcze pozostałe szczegóły:


Mam nadzieję, że podoba wam się mój nowy pokoik :) I zapraszam wszystkich do obejrzenia następnego - w wersji dziewczęcej. Już zabieram się do robienia zdjęć...

Creadivo, aszeko, Moniko, Aniu, Kamysto i Gosiu - serdecznie dziękuję za komentarze i pochwały. I zapraszam ponownie :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...